Ludzie Avivy

Michał Koehna uczestnik Akademii Testowania Avivy i miłośnik curlingu.

Michał rozpoczął pracę w Avivie w lutym 2018 roku. Wybrał nas, choć mieliśmy konkurencję - otrzymał ofertę również od innej firmy. Decyzję podjął za pomocą listy plusów i minusów biorąc pod uwagę np. możliwości rozwoju i szkoleń, organizację czasu pracy, lokalizację biura czy opiekę medyczną. W sumie lista miała 10 punktów. Jak sam wspomina: 

Jego pierwsze wrażenie po przekroczeniu progu biura na Inflanckiej? Mocne zdziwienie jak fajne może być biuro! Pracę rozpoczął od szkolenia, na którym poznał sporo świetnych osób, z którymi do dziś spotyka się w porze obiadowej.

Aviva wygrała 8:2. Po rozpoczęciu pracy okazało się, że jest jeszcze lepiej.

Michał pochodzi z Trójmiasta, a z produktami Avivy miał do czynienia pracując wcześniej w multiagencji.

Na początku  po żółtej stronie mocy zajmował się kwotacją ubezpieczeń grupowych na życie.
To czego się tu nauczył to wartość komunikacji i jak wiele potrafi ułatwić. Po jakimś czasie Michał zdecydował się wziąć udział w Akademii Testowania Avivy umożliwiającej zmianę ścieżki zawodowej.

Michał kocha sport, a w tym temacie od kilkunastu lat króluje curling. Podkreśla, że: "w curling może grać każdy, ale 

Chęć rozwoju, potrzeba zmian, poznania nowych rzeczy zmotywowała mnie do podjęcia decyzji o zmianie kierunku zawodowego. Pierwsze doświadczenie z informatyką miałem w szkole średniej, skończyłem klasę o profilu informatycznym. Wraz z podjęciem decyzji dokładnie sprawdzałem temat. Szukałem informacji w specjalistycznych książkach i stronach www poświęconych testowaniu, rozmowa z przyjaciółmi z branży IT również bardzo mi pomogła. W samej akademii spodobało mi się to, że po jej ukończeniu miałem możliwość przejścia na stanowisko testera. Wiązało się to również z pozostaniem w firmie, co mnie bardzo ucieszyło. Ideą akademii było zaproszenie ludzi z biznesu, którzy mogą wykorzystać swoją wiedzę specjalistyczną w branży IT- w moim przypadku była to wiedza produktowa. Obecnie zajmuję się testami w dziedzinie, w której czuję się pewnie.

Sam o sobie mówi ”gaduła”. Najważniejsza w jego życiu jest rodzina. Marzy o wędrówce po szkockim Highlands, pięknym, pagórkowatym terenie,  pełnym zieleni, jezior oraz o możliwości rozerwania się w pobliskiej hali curlingowej.