Jak bogaty stał się bogatym?

Znów w radiu grają hit Travisa McCoy i Bruno Marsa I wanna be a billionaire. Ach, stać się miliarderem… kolorowe, wspaniałe marzenie. Odwiecznym pragnieniem wielu osób jest poznać sekret bogaczy: jak inwestować, żeby osiągnąć spektakularny sukces? Co roku wyobraźnię milionów osób pobudza ranking amerykańskiego „Forbesa”, lista najbogatszych na ziemi. Jaka tajemna wiedza zaprowadziła ich na finansowe szczyty? A może po prostu znają różnego rodzaju produkty inwestycyjne i pomnażają swój kapitał, ciężko pracując?

Urodzić się i mieszkać w Dubaju 
Wyobraź sobie… stoisz na spalonej słońcem ziemi Dubaju. W głowie huczą ostrzeżenia – nie całować się na ulicy, nie obejmować, tańczyć tylko w licencjonowanych klubach i wiele innych zakazów, mających na celu zapewnienie Ci bezpieczeństwa. Miasto należące do Zjednoczonych Emiratów Arabskich stało się oazą bogactwa, a na zarobkach mieszkańców metropolii nie odcisnął się nawet kryzys. Wszelkie inwestycje, w które można ulokować kapitał – tutaj udają się, przynosząc krociowe zyski. Bogactwo napędza bogactwo. Gdzie indziej można przy temperaturach powyżej 35 stopni Celsjusza jeździć na nartach? Mieszkańcy miasta wiedzą, jak inwestować, żeby pomnażać pieniądze, dzięki czemu mogą sobie pozwolić na takie ekstrawagancje jak tablica rejestracyjna za 14 milionów dolarów. 

Zjednoczone Emiraty Arabskie swoje bogactwo zawdzięczają ropie naftowej, jednak szejkowie doskonale zdają sobie sprawę z wagi alternatywnych sposobów pomnażania swoich fortun. Doskonałym sposobem na to okazało się postawienie na turystykę, rozwój sektora nieruchomości oraz przede wszystkim sektora finansowego. Inwestycje w infrastrukturę i lotnisko obsługujące rocznie 50 milionów pasażerów sprawiły, że liczący w latach sześćdziesiątych zaledwie 60 tysięcy mieszkańców Dubaj ma dzisiaj ponad 3 miliony obywateli. Smykałka do interesów i wiedza, jak inwestować, sprawiły, że właśnie tutaj znajduje się budynek Burj Khalifa mierzący 828 metrów i siedmiogwiazdkowy hotel Burj al-Arab w charakterystycznym kształcie żagla. Miasto słynie również ze sztucznych wysp usypanych na wodach Zatoki Perskiej - Palm Islands. Nieustanne inwestycje w markę, jaką stało się to miasto, procentują. Wizyty słynnych osób doskonale promują Emiraty na świecie, co przekłada się na międzynarodowe wystawy, targi i imprezy sportowe. Agnieszka Radwańska wygrała w Dubaju turniej tenisowy - The Dubai Duty Free Tennis Championships – zarabiając w ten sposób prawie 450 tysięcy dolarów. 

Śnieżna kula
Odpoczywasz w hotelu, a Twoje myśli nadal krążą wokół przepychu, jaki Cię otacza. Gdyby tak urodzić się tutaj, jeździć czerwonym Lamborghini i czerpać zyski z umiejętnego inwestowania kapitału… Zamykasz oczy i przypominasz sobie wykład na studiach, idealnie określający sposób, w jaki Dubaj zarabia sam na siebie. Efekt śnieżnej kuli, czyli tzw. procent składany, doskonale widoczny jest w różnego rodzaju inwestycjach. Będąc bogatym, warto ryzykować i czerpać profity z lokowania posiadanych aktywów w różnorodnych produktach finansowych. Efekt śnieżnej kuli i idący za nim większy zysk zostanie osiągnięty poprzez częstą kapitalizację odsetek. Zasada działania jest prosta: inwestycje powiększają swoją wartość przy kapitalizacji, czyli dodaniu odsetek (lub jak kto woli zysków). Wpływa to na zwiększenie za każdym razem kwoty, od której wyliczane są kolejne zyski - odsetki.

Zamów kontakt

Oddzwonimy w dogodnym dla Ciebie terminie